Backwardation na srebrze – będzie powtórka z 2009?

Od 19 stycznia 2011 mamy na srebrze do czynienia ze zjawiskiem „deportu” (ang. backwardation), co oznacza, że cena metalu o dostawie w bliższym terminie jest WYŻSZA(!) niż cena towaru o dłuższym terminie dostawy.

Zazwyczaj jest na odwrót, tj. towary z późniejszą dostawą kosztują więcej niż z dostawą natychmiastową. Różnica ma m.in. rekompensować sprzedawcom koszty przechowywania towaru. Jest to częste zjawisko na rynku towarów, lecz występuje znacznie rzadziej na rynku metali szlachetnych.

Do czego prowadzi backwardation srebra?

W przypadku srebra to zjawisko miało miejsce wcześniej i rozpoczęło się dokładnie 8 grudnia 2008 r. i trwało do 4 lutego 2009 roku na wszystkich terminach dostaw (1, 2, 3, 6 i 12 miesięcy), a na krótszych terminach (do 3 miesięcy) – nawet do 26 marca 2009 r. W tych dniach wskaźniki SIFO były ujemne. SIFO jest skrótem od Silver Forward Offered Mid-rate Means i oznacza stopę procentową po której dealerzy LBMA (London Bullion Market Association) są gotowi są wypożyczyć srebro. Warto dodać, że w tym czasie cena srebra spot wzrosła z 10,50 do 14,4 dolarów za uncję (czyli niemal o 40%).

  • Zobacz wskaźniki SIFO w tabeli dla lat 2008, 2009 i najnowsze dla 2011 roku.

Wykres cen srebra: grudzień 2008 – marzec 2009

Zjawisko deportu wskazuje, że mamy do czynienia z rozbieganiem się rynku srebra fizycznego i srebra „papierowego”. Posiadacze krótkich pozycji nie będą w stanie długo sztucznie zaniżać cen kruszców, bo fundamenty stoją za srebrem. Pytania na dziś brzmią więc: czy będziemy mieli powtórkę ze stycznia 2009 roku i kiedy ponownie sięgniemy szczytów?

BullionVault - handluj srebrem bez podatku VAT