Prasa: Brakuje miejsca na sztabki

Gwałtowny wzrost popytu na metale szlachetne spowodował, że w Londynie, światowym centrum globalnego rynku kruszcowego, zaczyna brakować miejsc w sejfach. Stawki za przechowywanie kruszcu wzrosły nawet o 100 proc. Płaci się już nie od wagi, ale od wartości szlachetnego metalu. Niemal wszystkie największe banki handlujące złotem podniosły od marca tego roku opłaty za przechowywanie kruszcu, w niektórych przypadkach dwukrotnie, twierdzą ich klienci i osoby znające sytuację.

Więcej w Forsal.pl

BullionVault - handluj srebrem bez podatku VAT